Specjalne rekolekcje dla dziennikarzy mogą być cennym wsparciem dla nas, ludzi niepokoju, obarczonych „krzyżem ludzkich historii i trudnych spraw”.

   Zwykle naszemu życiu towarzyszy nieustanny bieg i gonitwa za sprawami codziennymi. Coraz częściej na wszystko brakuje nam czasu. W naszej pracy dziennikarskiej opisując świat i to wszystko, co się w nim dzieje, najczęściej myślimy o innych ludziach, bohaterach naszych felietonów i reportaży. Tymczasem człowiek potrzebuje na chwilę zatrzymać się, nabrać sił na dalszą część trudnego życia.

Oderwać się na chwilę od codzienności

   Czy są potrzebne rekolekcje dla dziennikarzy? Myślę, że są nie tylko potrzebne, ale powinny stanowić jeden z ważnych wymiarów dziennikarskiego życia. Rekolekcje dają możliwość wyciszenia, oderwania się na chwilę od komputera, telefonu komórkowego, od hałasu korytarzy redakcyjnych. Są one ogromnym wsparciem duchowym dla nas, zabieganych ludzi, a takimi ludźmi są dziennikarze. Jesteśmy ludźmi niepokoju, ciągle w biegu, obarczeni „krzyżem ludzkich historii i trudnych spraw”. Widzimy, że człowiek czasów współczesnych zagubił gdzieś wymiar duchowy własnego życia. Spogląda na życie coraz częściej z perspektywy ekonomii, sukcesu, własnej pracy. Dlatego rekolekcje to czas tak bardzo potrzebnego oderwania się, choć na chwilę, od naszych zajęć.

   Od wielu lat rekolekcje dla swoich pracowników, zarówno w Adwencie, jak i w Wielkim Poście, organizuje Tygodnik Katolicki „Niedziela”. Muszę przyznać, że to naprawdę jest bardzo potrzebne redaktorom i innym pracownikom „Niedzieli”, którzy czekają na te rekolekcje. Ich inicjatorem, już ponad 20 lat temu, był ks. inf. Ireneusz Skubiś . Początkowo odbywały się one w Domu Rekolekcyjnym „Święta Puszcza” w Olsztynie k. Częstochowy, a teraz od wielu lat są w siedzibie redakcji w Częstochowie. Rekolekcje prowadzili m.in. abp Stanisław Nowak w 2000 r. i abp Wacław Depo w 2012 r.

   Prowadzący rekolekcje kapłani zawsze starali się poruszać tematy związane z pracą dziennikarską, takie jak: praca słowem i nad słowem, kwestia prawdy w przekazie medialnym i w życiu dziennikarza. Oczywiście nigdy nie zabrakło tematów dotyczących wiary czy też problemów egzystencjalnych w życiu codziennym człowieka.

   Jeden z tematów rekolekcji w redakcji „Niedzieli” brzmiał: „Dziennikarstwo: Misja i powołanie”. Pamiętam jak rekolekcjonista przypomniał, że dziennikarz jako sługa słowa jest przekazicielem prawdy. Mówił również, że z tego zadania wpływają odpowiedzialność i obowiązki takie jak m.in. formowanie drugiego człowieka przez prawdę. Tamte rekolekcje przypomniały także mnie osobiście, że dziennikarz powinien dostrzegać prawdę i pokazywać ją w takiej formie, by nikogo nie skrzywdzić. Kapłan prowadzący rekolekcje uświadamiał nam, że dziennikarz, aby dojść do źródła, czasem musi iść pod prąd. Mówił, że pracownik redakcji powinien być człowiekiem sumienia. „Jeśli jest grzech, to nie biegnę do newsroomów, do stacji telewizyjnych, ale idę do konfesjonału” – te słowa zapisałem sobie podczas tamtych rekolekcji. To jest bardzo ważne przesłanie, bo tak naprawdę życie dziennikarza, który ma wiarę w sercu, toczy się między newsroomem, stacją telewizyjna a ołtarzem i konfesjonałem.

Pogłębienie świadomości religijnej

   Poważnym problemem, wiążącym się z rekolekcjami, jest także kwestia pogłębionej świadomości religijnej. A myślę, że nie jest z nią najlepiej. Czy rekolekcje są takim poważnym lekarstwem na uleczenie naszej świadomości religijnej? Na pewno są pomocne w pogłębieniu naszej świadomości religijnej, zobaczenia tego, jaką rolę powinna odgrywać wiara w życiu  dziennikarza. Bardzo często podczas rekolekcji możemy zapoznać się w nowy sposób z przesłaniem tekstu biblijnego. To jest także czas na osobistą lekturę Pisma Świętego. To także okazja do przypomnienia sobie podstawowych prawd wiary albo też do bliższego poznania Magisterium Kościoła, czy też życia i duchowości świętych patronów dziennikarzy.

   Pamiętam rekolekcje redakcyjne na temat: „Zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną”. Szczególnym patronem tych rekolekcji był św. Maksymilian Maria Kolbe, patron mediów katolickich. Rekolekcje prowadził nieżyjący już ks. Krzysztof Jeziorowski, który zachęcał do „ofiarowania siebie i całego twórczego redakcyjnego i dziennikarskiego trudu Niepokalanej, w duchu św. Maksymiliana”.

   Warto zauważyć, że dni skupienia i rekolekcje organizują także inne redakcje katolickie w Polsce.  W tym roku m.in. rekolekcje dla dziennikarzy organizują Parafia pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Wigrach oraz Wigierski Areopag Nowej Ewangelizacji. Rekolekcje są w dniach 5-7 kwietnia 2019 r., na temat: „Wstań, idź do Niniwy” (Jon 1,2). Jak podkreślają organizatorzy, rekolekcje bazujące na Księdze Jonasza pokażą, w jaki sposób posługa dziennikarza w służbie prawdzie może być okazją do pięknej współpracy z Panem Jezusem. Może warto wyjść z newsroomów do miejsca uświęconego obecnością kamedułów. Więcej informacji na: https://parafia.wigry.pro/rekolekcje-i-dni-skupienia/422-2019-04-05-07-rekolekcje-dla-dziennikarzy.html

Ks. Mariusz Frukacz, dziennikarz Tygodnika Katolickiego „Niedziela”

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Poprzednia wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: http://old.sdp.pl