Napisaliśmy w poprzednim numerze „Bez Wierszówki”:

Monument powinien być wielki

A imię jego 96

Wszyscy są równi wobec śmierci. Imię tego pomnika to 96. I dziewięćdziesiąt sześć sylwetek, realistycznych, w rzeźbiarskim wykonaniu w skali 1:1, powinno znaleźć się w miejscu, jak najbardziej godnym i to takim, gdzie stykać się powinni z pomnikiem ludzie rozumiejący jak straszna, historyczna, zupełnie niepojęta tragedia się stała.

Mamy już reakcje twórców. Poza przedstawioną koncepcją panów Tadeusza Brzeskiego i Zbigniewa Miszewskiego („Bez Wierszówki”, nr 6-8/2017, s. 32-33), otrzymujemy kolejne propozycje. Oto pierwsze szkice artysty rzeźbiarza z Warszawy, który na razie pragnie zachować anonimowość...

Konkurs na projekt pomnika trwa już od kilku miesięcy. Odbywa się jednak przy całkowicie zaryglowanych drzwiach. Nic właściwie o przebiegu konkursu nie wiadomo. Ostatni przeciek to wieść, że wszystkie dotychczasowe propozycje zostały odrzucone. Więc co dalej? Czekamy wszyscy na informację od kompetentnego – fachowego jury. Czekamy niecierpliwie.

A swoją drogą, dlaczego to wszystko przebiega w tak tajemniczych okolicznościach. Dlaczego nie pokazuje się projektów konkursowych? Może to i będzie wielkie oddziaływanie na społeczeństwo, gdy już pomnik powstanie. Na to właśnie liczymy, przedstawiając postulaty, że ma to być wielkie dzieło, obok którego nie będzie się przechodzić obojętnie.

Apel: organizatorzy konkursu, pokażcie, czym dysponujecie. Tajemnica niech już nie trwa dłużej. Chyba nie są to propozycje, których trzeba by było się wstydzić.

Jurorzy jurorami, ale społeczeństwo też powinno mieć udział w wyborze dzieła. Zarówno ludzie z kraju, jak i z zagranicy.

Nie lękajcie się!

Większość Polaków ciągle przeżywa bardzo ten dramat. Łączymy się w bólu z najbliższymi ofiar.

Czekamy. 

Stefan Truszczyński

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Poprzednia wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: http://old.sdp.pl