Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami autorów i nie powinny być utożsamiane z SDP
Redakcja
Jakeś się ożor to idź spać - mówią na Śląsku. I mają rację.
Są jednak tacy, którzy rad nie słuchają i potem problem za problemem. Rafał Ziemkiewicz, lubiany przeze mnie publicysta, dał niezły popis w swoim tekście „Mniej Ziuka, więcej Romana” w „Uważam Rze”( z 9 stycznia 2012r. str. 77). Odkrył, że: „Sanacja ważyła się nawet na coś, na co nie ważyli się komuniści: skazywanie księży za słowa wypowiadane z ambony”. Szaleju się nażarł czy trunki były za mocne?