Wojciech Bojanowski z TVN został zatrzymany w Tajlandii za to, że użył drona nad jaskinią, gdzie odbywała się zakończona sukcesem akcja ratunkowa. Sam Bojanowski o godzinie 16.13 na Twitterze podziękował za troskę i zaprosił na Fakty o 19.

Według Onetu dziennikarz nie został formalnie przesłuchany, a dwaj dziennikarze wcześniej zatrzymani z podobnej przyczyny zostali wypuszczeni na wolność. Zatrzymanie Bojanowskiego, dziennikarza Roku 2017 w konkursie PRESS, wywołało różne reakcje wśród dziennikarzy. „Brak solidarności” z zatrzymanym wyraził Cezary Gmyz, ale już Michał Rachoń wstawił się za dziennikarzem, pisząc na Twitterze, że Bojanowski „powinien otrzymać szybką pomoc polskich placówek dyplomatycznych. Jest jednym z najlepszych polskich reporterów telewizyjnych, paradoksalnie również ten przypadek o tym świadczy”.

Niewątpliwie Bojanowski postąpił głupio i nieodpowiedzialnie, jednak mimo to zadziwiła mnie fala hejtu przeciwko dziennikarzowi. Internauci chętnie widzieliby go w tajskim więzieniu, które znane jest z okrutnego traktowania więźniów. I często chcieliby go ukarać tylko dlatego, że jest z TVN… Powtarzam, dla mnie to była wielka nieodpowiedzialność, która mogła zaszkodzić akcji ratunkowej, ale sprawę należy przede wszystkim zbadać. Za mało mamy informacji, żeby już ferować przedwczesne wyroki. Nie wiemy, czy dziennikarz działał z pełną świadomością zagrożenia, które mógł stwarzać, czy i jak blisko helikoptera latał jego dron, i w ogóle, czy na pewno wszystko to było rzeczywiście takie niebezpieczne? Hejterzy wsadzili go już do więzienia, życzyli wielu lat odsiadki, miliona dolarów kary i zapanowało ogólne sieciowe schadenfreude. Na to jest tylko jedno słowo: ohyda.

Zgadzam się z Sylwestrem Latkowskim, który napisał na Twitterze, że „Reakcja niektórych osób na zatrzymanie @BojanowskiW jest skandaliczna. Osądza się go, a nieznana jest jego wersja wydarzeń. Warto się powstrzymać. Opieranie się na relacji tamtejszego dziennika i policji, to za mało. Polski @MSZ_RP powinien pilnie zająć się jego sprawą”.

Trzymam kciuki za jego bezpieczny powrót do kraju. Co nie znaczy, że aprobuję użycie drona w Tajlandii.

Marek Palczewski

10 lipca 2018

***

Według agencji prasowych Wojciech Bojanowski jest już na wolności:

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wojciech-bojanowski-zostal-wypuszczony-przez-policje-w-tajlandii/6ecfncx

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Poprzednia wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: http://old.sdp.pl