Gościem kwietniowego spotkania będzie Paweł Andrzej Lisicki – Ostatni laureat Głównej Nagrody Wolności Słowa za rok 2016 Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za książkę Krew na naszych rękach? - i właśnie ta książka będzie głównym tematem spotkania.

5 kwietnia 2017 r., o godz. 17.00.

Kliknij TU by przeczytać zaproszenie

***************************************

 

 

Polska się o nich upomniała - 1 marca 2017 spotkanie w KPK poświęcone pamięci żołnierzy wyklętych.

Kliknij TU by przeczytać relację Jerzego Biernackiego.

 

*************************************

Drugie w 2017 roku spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP - organizowane tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal 3/5 w Warszawie - odbędzie się 1 lutego 2017 r., tym razem o godz. 17.00.

Gościem będzie Tadeusz Prześlakiewicz – prezes Stowarzyszenia Księgarzy Polskich.  

Temat spotkania: „Sytuacja książki i czytelnictwa w Polsce”.

KLIKNIJ TU i przeczytaj relację z wydarzenia.

 Kliknij by przeczytać więcej

***********************************************

 

********************************************************

9 listopada spotkanie z Maciejem Świrskim. Kliknij tu by przeczytać zaproszenie

******************************************************

Relacja ze spotkania z Ewą Polak-Pałkiewicz. Kliknij Tu by przeczytać

***************************************************

5 października spotkanie z Ewą Polak – Pałkiewicz, z wykształcenia biologiem, z powołania i pasji autorką książek historycznych, reporterką, publicystką, felietonistką radiową, związana przez lata z prasą katolicką i Polskim Radiem.

**************************************************

1 czerwca spotkanie z Marią Jedlińską-Adamus – redaktor naczelną i wydawcą ogólnopolskiego tygodnika polityczno-społeczno-historycznego „Nasza Polska”

**************************************************

 

 

Rosyjska zbrodnia – bez przedawnienia

Piąte w 2016 roku spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP zorganizowane zostało w ramach cyklu  „Maj na Foksal” w drugą tym razem środę miesiąca, 11 maja br. Była to promocja książki Teresy Kaczorowskiej pt. Obława Augustowska. Odbywała się w dużej sali, zapełnionej kilkudziesięcioosobowym audytorium, miała charakter multimedialny, dzięki czemu Autorka mogła nam przybliżyć bohaterów książki, którymi są synowie i córki oraz bracia i siostry ofiar tej wciąż tajemnicą okrytej zbrodni.

Warto kliknąć TU by przeczytać więcej! 

**********************************************

 

Husarze w Klubie Publicystyki Kulturalnej SDP.

W środę 6 kwietnia br. spotkanie poświęcone było husarii. Pojawili się na nim husarze, w pełnym uzbrojeniu, z kopiami sześciometrowej długości (ale bez koni!), w osobach Radosława Rafała Sikory (rocznik 1975), największego znawcy dziejów i uzbrojenia husarii polskiej, oraz jego kolegi i współautora książki pt. „Husaria Rzeczypospolitej” Radosława Szleszyńskiego... 

Więcej na ten temat

 

Spotkanie z Ewą Wachowicz - 2. marca 2016. Prowadzi Elżbieta Królikowska Avis

więcej na ten temat

Przeczytaj RELACJĘ ZE SPOTKANIA z Ewą Kurek

 

 dr Ewa Kurek – absolwentka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, historyk, redaktor, wydawca wydawnictw podziemnych (m.in. „Biuletynu Informacyjnego NSZZ Solidarność FSC Lublin"); autorka wielu cenionych książek, a także filmów dokumentalnych będzie gościem KPK  w środę, 3 lutego 2016 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza przy Foksal 3/5 w Warszawie.

więcej na ten temat

*******************************************

Relacja ze spotkania z poetką Wandą Gołębiewską i dziennikarzem Leszkiem Skierskim, autorem dwóch książek o płockiej poetessie: wywiadu-rzeki z nią, pt. Gdyby nie Anna Frank… oraz  zbioru szkiców pt. Niepokorna. 

więcej na ten temat

Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza na pierwsze w tym roku comiesięczne spotkanie. Odbędzie się w środę, 13 stycznia 2016 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie.

   Tym razem przyjadą goście z Płocka: Leszek Skierski – dziennikarz, członek SDP, autor prezentowanej książki „Niepokorna” (Książnica Płocka, 2015) oraz bohaterka jego książki – płocka poetka Wanda Gołębiewska.

kliknij by przeczytać więcej

************************

Ostatnie w 2015 roku spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP - organizowane tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca w Klubie „Cudzysłów" Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal 3/5 w Warszawie - odbędzie się 2 grudnia 2015 r., o godz. 16.00. 

kliknij by przeczytać więcej

***********************************************

Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza na comiesięczne spotkanie - w środę, 4 listopada 2015 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie.

  Tym razem gościem będzie Jacek Karczewski - historyk, inicjator, twórca i dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce (od 2015 roku w organizacji).


Zapraszam serdecznie,

- Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

******************************************

 

KPK SDP apeluje o uczczenie miejsc pamięci żołnierzy niezłomnych na tzw. kwaterze Ł.

Kliknij TU by przeczytać apel i TU by poznać odpowiedź SARPu.

********************************************

Rzecz jasna to nie mógł być przypadek, że spotkanie z „Nadredaktorem”  Marcinem Wolskim w Klubie Publicystyki Kulturalnej SDP miało miejsce w prima aprilis, bo akurat była to pierwsza środa miesiąca. Satyryk, niezwykle płodny powieściopisarz, współtwórca (czy raczej główny twórca) radiowych programów satyrycznych „60 minut na godzinę” i „ZSYP” (Zjednoczenie Satyryków y Politykierów) oraz telewizyjnego „Polskiego zoo” nie mógł przecież spotkać się z nami w taką zwykłą pierwszą środę miesiąca, przypadającą trzeciego, piątego lub siódmego. Zwłaszcza że podczas trwającego zaledwie ok. półtorej godziny spotkania zdołał powiedzieć (wcale nie wyłącznie o sobie!) tak wiele, że nie mamy żadnych szans, by to wszystko przekazać w krótkim sprawozdaniu.

Kliknij TU by przeczytać całość sprawozdania

********************************************************

Kolejnym gościem KPK będzie Marcin Wolski - satyryk, dziennikarz i publicysta, pisarz i poeta, autor wielu książek (członek SPP). Nowy prezes Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.lub

Zapraszamy w środę, 1 kwietnia 2015 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie.

Kliknij TU aby przeczytać całą zapowiedź spotkania

*******************************************

 Gościem trzeciego w tym roku spotkania KPK był  Krzysztof Zanussi, jeden z najbardziej znanych reżyserów polskich, scenarzysta filmowy, filozof, autor książek.

Rozmowa dotyczyła głównie najnowszego filmu „Obce ciało”, kontrowersji (inspirowały je głównie środowiska feministyczne!) wokół tego obrazu już na etapie oceny scenariusza w PISF ponad 2 lata temu, sprawy nieprzyznania obrazowi subwencji przez PISF etc.

 

          Kliknij TU by przeczytać relację 

Link do zapowiedzi spotkania

*******************************************************

 

Podczas drugiego w 2015 r. spotkania Klubu Publicystyki Kulturalnej, prowadzonego jak zwykle przez przewodniczącą red. Teresę Kaczorowską, gościliśmy Marię Dłużewską oraz Bartłomieja Maja – reżyser i operatora filmu Polacy. Odbyła się projekcja filmu, po czym goście opowiadali o tym, jak powstał, a także o swoich planach  na przyszłość (m.in. o przygotowywanym filmie Dama, poświęconym śp. Marii Kaczyńskiej) i odpowiadali na pytania oraz głosy zebranych w dyskusji. Zamiast zwykłego w takich razach sprawozdania ze spotkania, proponuję tekst Bohdana Urbankowskiego, opublikowany w 6  nrze „Gazety Polskiej” z 11 lutego 2015 r. na temat filmu. Oczywiście, za zgodą Autora.  

 

Nagroda Główna Wolności Słowa przekazana została w godne ręce.

Tylko prawda jest ciekawa

 

Po projekcji filmu Marii Dłużewskiej Polacy siedziałem dłuższą chwilę ze ściśniętym gardłem, potem – przyłączyłem się do oklasków sali. Widzowie zaczęli powstawać.  Na tym można recenzję zakończyć. Ale czasem warto emocje przetłumaczyć na słowa, nazwać – by lepiej zrozumieć.  

 

Kliknij TU by przeczytać więcej

*************************

 

   Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza na drugie w tym roku comiesięczne spotkanie. Odbędzie się w środę, 4 lutego 2015 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie.

   Tym razem gościem będzie Maria Dłużewska, znana reżyserka filmów dokumentalnych scenarzystka, dziennikarka, dziennikarka, a z zawodu… aktorka. Na spotkaniu zostanie zaprezentowany jej ostatni film Polacy, którego bohaterami są czterej naukowcy badający przyczyny katastrofy smoleńskiej (Wacław Berczyński, Wiesław Binienda, Kazimierz Nowaczyk i Grzegorz Szuladziński).

 

Kliknij TU by przeczytać więcej

****************************************************
Relacja ze spotkania Klubu Publicystyki Kulturalnej 7 stycznia 2015 r.

Pierwsze w nowym roku kalendarzowym spotkanie w Klubie Publicystyki Kulturalnej SDP było spotkaniem nadzwyczaj udanym i bardzo ważnym, o czym najlepiej świadczyła niezwykle wysoka frekwencja – sala klubowa wypełniona była dosłownie po brzegi.

Zasługa to przede wszystkim wyjątkowego gościa. Był nim red. Wojciech Sumliński – najważniejszy chyba dziś dziennikarz śledczy, niezmordowany i nie dający się złamać swym przeciwnikom tropiciel prawdy o zbrodni dokonanej na ks. Jerzym Popiełuszce, o tajnych grach byłych Służb komunistycznych.

- kliknij TU by przeczytać całość

**************************************

Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza na pierwsze w tym roku comiesięczne spotkanie. Odbędzie się w środę, 7 stycznia 2015 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie.

Tym razem gościem będzie Wojciech Sumliński, znany dziennikarz śledczy, z zawodu psycholog, w którego sprawie niedawno (18 grudnia 2014 r.) przesłuchiwany był prezydent RP Bronisław Komorowski.

Zapraszam serdecznie, życzę szczęśliwego 2015 roku i do zobaczenia,

- Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

Więcej na ten temat

 

*****************************************************

Nasze spotkanie w Klubie Publicystyki Kulturalnej SDP 3 grudnia 2014 roku (jak zwykle w pierwszą środę miesiąca) w sali klubu „Cudzysłów” miało dwojaki charakter. Pierwszą część zebrania, zgodnie z zapowiedzią, wypełniły promocje książek członków naszego Klubu, druga miała charakter spotkania opłatkowego. Cieszyliśmy się szczególnie obecnością wśród nas prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Krzysztofa Skowrońskiego, który patronuje poczynaniom Klubu Publicystyki Kulturalnej od początku swego prezesowania, tj. od ponad trzech lat.

Więcej na ten temat

 

--------------------------------------------------------------------------------

Listopadowe spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

 

Listopadowe spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP - organizowane tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca w Klubie „Cudzysłów" Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal w Warszawie - odbędzie się 5 listopada 2014 r., o godz. 16.00.

Więcej na ten temat

--------------------------------------------------------------------------------------------------

Drugie powakacyjne w tym roku spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP - organizowane tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca w Klubie „Cudzysłów" Domu Dziennikarza przy Foksal 3/5 w Warszawie, odbędzie się 1 października 2014 r., o godz. 16.00. Tym razem wystąpi Roman Kochanowicz, dyrektor Muzeum Romantyzmu w Opinogórze, który zaprezentuje multimedialną prelekcję „Zespół pałacowo-parkowy Muzeum Romantyzmu wczoraj, dziś i jutro”.

Zapraszam serdecznie!

Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

Klikniu TU by dowiedzieć się więcej

******************************************************

Pierwsze po wakacyjnej przerwie spotkanie KPK SDP poświęcone było w I części sprawom organizacyjnym, których było sporo. Komunikaty, zaproszenia, krótka relacja z wyjazdowego posiedzenia Klubu w Kazimierzu Dolnym – te elementy przedstawiła przewodnicząca Klubu dr Teresa Kaczorowska. Zapowiedziała też temat następnego, październikowego spotkania, gościem którego będzie dyrektor Muzeum Romantyzmu w Opinogórze.

Kliknij TU by dowiedzieć się więcej

Relacja red. Jerzego Biernackiego

******************************************************

Przypominam o nadzwyczajnym (nadprogramowym) spotkaniu Klubu w Galerii Działań przy ul. Marco Polo 1. Termin – 16 września. Proponuję spotkać się na stacji metra Centrum w kierunku Kabat o godz. 17ej. O 17.10 najbliższym metrem dojedziemy do stacji Imielin. Kto woli, może spotkać nas tam właśnie ok. 17.30. Stamtąd – 1 przystanek autobusowy piechotą – niecałe 10 minut. Podejmuję się roli przewodnika, bo dobrze znam drogę.

Spotkanie, jak pamiętamy, jest „nadprogramowe”, ale z pewnością warto wziąć w nim udział i zobaczyć kulturę i sztukę „w praktyce”, bardzo moim zdaniem interesującej.

Do zobaczenia!

Wojciech Piotr Kwiatek

PS. W razie potrzeby kontaktu – tel. 721 22 90 61.

*******************************************

Pierwsze powakacyjne w tym roku spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP - organizowane tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca w Klubie „Cudzysłów" Domu Dziennikarza, przy Foksal w Warszawie, odbędzie się 3 września 2014 r., o godz. 16.00.

Tym razem wystąpi Jerzy Tuszewski z Warszawy -  dziennikarz, dokumentalista, reżyser radiowy, teatralny i filmowy, poeta - z tematem „125. rocznica powstania Wieży Eiffla (Tour Eiffel)” - 

- kliknij TU by przeczytać całość

 

*****************************************

Relacja red. Krystyny Kaczorowskiej z wyjazdowego spotkania w Kazimierzu Dolnym

- kliknij TU by przeczytać. 

Relacja red. Jacka Wegnera z Kazimierza Dolnego

 

**************************************

Najbliższe spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP, w środę 4 czerwca 2014 r., będzie wyjazdowe - do Kazimierza Dolnego.

o godz. 16.00 spotkanie z Elżbietą Królikowską-Avis z Londynu

następnie spotkanie poetyckie z Lauretaem SDP’2013, dr Bohdanem Urbankowskim z Warszawy.

 

Zobacz szczegóły 

*********************************

Komunikat ze spotkania w Klubie Publicystyki Kulturalnej 7 maja 2014.

Tym razem spotkanie w KPK miało inny charakter, odbywało się na dużej sali Domu Dziennikarza, dla szerszej publiczności. Był to pokaz filmowy, inaugurujący zarazem cykl imprez Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich „Maj na Foksal”. Z udziałem prezesa SDP, Krzysztofa Skowrońskiego, który spotkanie poprowadził wespół z przewodniczącą KPK, red. Teresą Kaczorowską.

Kliknij TU by przeczytać relację ze spotkania

**********************************

Gościem najbliższego spotkania Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP, które odbędzie się jak zawsze w pierwszą środę miesiąca, będzie Tamara Elżbieta Jakżyna - reżyserka filmów dokumentalnych i telewizyjnych, scenarzystka z Moskwy, która zaprezentuje premierowy swój autorski film o Janie Pawle II pt. „Papież, który nie umarł”. Spotkanie odbędzie się jak zwykle w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie, w środę, 7 maja, ale później niż zwykle, bo o godz. 18.00. Otworzy bowiem tegoroczny cykl imprez organizowanych przez SDP „Maj na Foksal”.

Dowiedz się więcej

**************************************

Gościem najbliższego spotkania Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP, które odbędzie się jak zawsze w pierwszą środę miesiąca, będzie Jan Strękowski - jeden z tegorocznych laureatów Nagrody im. Macieja Łukasiewicza, przyznawanej przez SDP za publikacje na temat kultury i cywilizacji (otrzymał wyróżnienie za tekst „Sześć tapczanów Lwowa”, „Rzeczpospolita”). Spotkanie odbędzie się jak zwykle w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie, w środę, 2 kwietnia, o godz. 16.00.

Zapraszam serdecznie i do zobaczenia,

Dowiedz się więcej

*****************************************

Komunikat z zebrania KPK przy SDP

w dniu 5 marca 2014 r.

 

Spotkanie było poświęcone promocji niezwykłej książki pt. Tajemnice czarnych baronów. Żołnierze-górnicy 1949-1959, pióra Kazimierza Boska. Autor był jednym z ok. 100 tys. młodych ludzi, którzy w wymienionych latach z powodów pseudo ideologicznych, jako nie nadająca się do „pierekowki dusz” „czarna reakcja”, czyli synowie ziemian, fabrykantów, bogatych chłopów („kułaków”), zamożnych rzemieślników itp., zostali przez władze ludową wzięci, na ogół po maturze, do tego szczególnego „wojska”.

Dowiedz się więcej

*****************************************

Najbliższe tradycyjne spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP, które odbędzie się jak zawsze w pierwszą środę miesiąca, 5 marca 2014 r.

Tym razem będzie to spotkanie z książką: Kazimierz Bosek, „Tajemnice czerwonych baronów. Żołnierze-górnicy 1949-1959” (Bellona, Warszawa 2013). W imieniu śp. autora książkę zaprezentuje jego żona Marzena Bakman-Bosek oraz Wydawnictwo Bellona S.A.

 

Spotkanie odbędzie się jak zwykle w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie, w środę, 5 marca, o godz. 16.00. Zapraszam serdecznie i do zobaczenia,

Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

Dowiedz się więcej

************************************************************************

Spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP - 5 lutego 2014 o Polonii w Grecji - relacjonuje Wojciech Kwiatek

Najbliższe tradycyjne spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP, które odbędzie się jak zawsze w pierwszą środę lutego – zapowiada się niezwykle ciekawie. Po raz pierwszy tematem naszego spotkania będzie „Polonia Grecka wczoraj i dziś”, a gościć będziemy wybitnych znawców tematu: dziennikarza Marka Nadolskiego (Ateny, Grecja), poetę i dyplomatę dr. Pawła Krupkę (Warszawa) oraz znawcę tematu prof. Jacka Knopka (Toruń). Spotkanie odbędzie się jak zwykle w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie, w środę, 5 lutego, o godz. 16.00. Zapraszam serdecznie i do zobaczenia,

Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

*** Marek Nadolski - dziennikarz polonijny, sekretarz Towarzystwa Kultury Polskiej im. Juliusza Słowackiego w Atenach (Grecja). Z wykształcenia jest urbanistą, mieszka w Atenach od 1998 roku.

*** dr Paweł Krupka - poeta, prozaik, eseista, tłumacz, dyplomata, wykładowca. Absolwent Wydziału Neofilologii Uniwersytetu Warszawskiego (literatura włoska i hiszpańska).  Doktorat uzyskał na Uniwersytecie  Ateńskim (współczesna literatura grecka). Autor wielu przekładów literatury hiszpańskiej, włoskiej, sycylijskiej, greckiej i grekańskiej. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku był sekretarzem Ambasady Polskiej w Atenach. Wykłada w Pracowni Studiów Helleńskich (OBTA UW), pracuje też w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

*** prof. Jacek Knopek – dr hab., prof. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu; politolog; kierownik Katedry Międzynarodowych Stosunków Politycznych UMK. Absolwent Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Słupsku (1992), pracę doktorską poświecił stosunkom polsko-greckim na przestrzeni dziejów (pod kierunkiem prof. zw. dr hab. Andrzeja Chodubskiego z Uniwersytetu Gdańskiego, a obronił w Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego). Jest autorem 10 monografii i opracowań, 36 redakcji książkowych oraz licznych artykułów, recenzji, biogramów i haseł encyklopedycznych. Zainteresowania badawcze prof. J. Knopka koncentrują się na systemach politycznych, stosunkach międzynarodowych, przemianach społecznych i cywilizacyjnych, kwestiach narodowościowych i polonijnych oraz polityce regionalnej. Laureat nagród i wyróżnień, m.in. w 2011 roku otrzymał Medal Zygmunta Glogera, za wkład w rozwój badań polonijnych na gruncie europejskim.

 

KLIKNIJ TU aby wydrukować

 

***********************************************************

Spotkanie w Klubie Publicystyki Kulturalnej SDP 8 stycznia 2014 r.

 

Pierwsze w nowym roku spotkanie klubowe poświęcone było prezentacji najnowszych publikacji członków Klubu oraz sprawom organizacyjnym.

  1. Prezes Teresa Kaczorowska podsumowała miniony rok – pierwszy rok jej kadencji jako przewodniczącej KPK. Rok był pracowity i udany – odbyło się 10 spotkań, ich tematyka była zróżnicowana, koncentrowała się tak na sprawach bieżących wydarzeń, jak ogólniejszych problemach polskiego życia intelektualnego. Władze SDP uważnie przyglądały się pracy Klubu i z uznaniem wyraziły się o tej pracy.

  2. Swoje nowe książki zaprezentowali koledzy: Małgorzata Todd („Domniemanie bezkarności”), Barbara Petrozolin – Skowrońska („Przed nocą styczniową”), Teresa Kaczorowska („Karmazyn wykołysany na aksamicie”) oraz Jacek Wegner („Zamach na Lenina”).

  1. Książka Małgorzaty Todd to publikacja z pogranicza eseju i publicystyki. Bezpośrednią inspiracją dla jej powstania była tragedia smoleńska z 10 IV 2010 r. W przedstawionych kilkunastu krótkich obrazkach Autorka analizowała różne aspekty znaczenia w dzisiejszym czasie terminów „Polak” i „polskość”.

  2. Barbara Petrozolin – Skowrońska przedstawiła historię powstania swej świetnie przyjętej przez rynek czytelniczy książki „Przed nocą styczniową”. Publikacja łączy w sobie elementy eseju i reportażu historyczno – literackiego. Ubiegłoroczne wydanie jest już 3., Autorka wprowadziła nieco istotnych zmian i uszczegółowień. Pracę nad książką pokazała w kontekście ważnych wydarzeń z jej życia rodzinnego, co wydatnie podniosło atrakcyjność jej wystąpienia.

  3. Książka Teresy Kaczorowskiej to biograficzna opowieść o Józefie Narzymskim (1839 – 1872) – poecie, dramaturgu, powieściopisarzu, publicyście, prekursorze gatunku (podgatunku) dramatu zwanego komedią społeczną. Narzymski, choć żył niedługo, zdążył swym życiem i działalnością zapisać wiele wspaniałych kart. Konsekwentny zwolennik zdecydowanej walki zbrojnej z Rosją, w konspiracji przedstyczniowej od roku 1860, członek Rządu Narodowego i Frakcji Czerwonych (radykałowie).

  4. Kolega Jacek Wegner (witamy w Klubie!) mówił o swojej książce „Zamach na Lenina”, a właściwie oddał głos naszej członkini, Elżbiecie Królikowskiej – Avis, która jest jedną z bohaterek książki Wegnera, a właściwie jednego ze wspomnień, które tworzą te publikację. Autor szeroko opisuje krakowsko (poronińsko)-łódzki epizod działalności antykomunistycznej grupy patriotów (RUCH” – organizacja o profilu chadeckim), która – wbrew ostrzeżeniom i agresywnej penetracji SB – postanowiła w akcie protestu wysadzić w powietrze pomnik Lenina w Poronine. „RUCH” wyróżniał się tym, że wcześnie sformułowano najważniejsze postulaty programowe: niezawisłość Polski, respektowanie praw człowieka, pluralizm medialny.

Rzecz nie doszła do skutku z jakże typowych w Polsce powodów – braku materiałów wybuchowych (sic!). Ale sam zamiar został wyśledzony, a osoby zaangażowane w przedsięwzięcie trafiły do więzienia (kol. Królikowska – Avis na 2 lata!).

  1. Spotkanie zakończyło się pierwszą „przymiarką” do planów na rok 2014. Zgłoszono wstępnie 5 propozycji. Szczegóły są i będą dopracowywane w miarę upływu czasu, co jest konieczne ze względu na planowane wizyty gości z zagranicy.

oprac. wpk

 

**********************************************************************

Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza - w styczniu wyjątkowo nie w pierwszą, a w drugą środę – na pierwsze w tym roku comiesięczne spotkanie. Odbędzie się w środę, 8 stycznia 2014 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie.

Tym razem zostaną zaprezentowane nowe, wydane w 2013 roku książki autorstwa członków Klub Publicystyki Kulturalnej SDP: Małgorzaty Todd: „Domniemanie bezkarności”, Barbary Petrozolin-Skowrońskiej „Przed nocą styczniową” oraz Teresy Kaczorowskiej „Karmazyn wykołysany na aksamicie”.

Ponadto spróbujemy podsumować miniony rok oraz nakreślić plany na 2014 rok.


Zapraszam serdecznie, życzę szczęśliwego 2014 roku i do zobaczenia,

- Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

******************************************************************

 

Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza, tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca – na jedenaste w tym roku spotkanie. Odbędzie się w środę, 4 grudnia2013 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie. Gościem będzie Dariusz Witold Kulczyński z Toronto, który wygłosił prelekcję multimedialną "Kanada i jej Polonia, daleko od Polski czy blisko?".

Zapraszam serdecznie i do zobaczenia,

Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

 

*** Dariusz Witold Kulczyński – publicysta, felietonista prasowo-telewizyjny, w latach 2000-2008 zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Nowy Kurier” w Toronto, działacz polonijny w Kanadzie (przebywa w tym kraju od 1981 roku). Z zawodu jest inż. elektrykiem, pracuje w sekcjach technicznych elektrowni atomowych w firmie Ontario Power Generation Inc. Występował w wielu programach publicystycznych telewizji OMNLI w Kanadzie,  z udziałem czołowych specjalistów. Jest autorem kilkuset specjalistycznych artykułów w pismach polskich i kanadyjskich, uczestnikiem i prelegentem licznych konferencji, członkiem wielu organizacji naukowo-technicznych.

 

 

**************************************************************

Komunikat z zebrania KPK przy SDP

w dniu 13 listopada 2013 r.

Klub Publicystyki Kulturalnej ma swoje comiesięczne zebrania w każdą pierwszą środę miesiąca. Ze względu na koncert Jana Pietrzaka w dniu 6 listopada (środa), zebrania Klubu przeniesiono na 13 listopada br.  Podczas spotkania multimedialną prelekcję, poświęconą postaci awangardowego malarza, performera, happenera i teoretyka sztuki, Włodzimierza Borowskiego (1930-2008) , wygłosił Wojciech Piotr Kwiatek. Ukazał on i omówił, że tak powiem, przygodę artystyczną i intelektualną pierwszej i jedynej w zasadzie, jak powiedział, awangardy artystycznej w zakresie sztuk plastycznych w PRL, którą stanowiła powstała w 1956 roku grupa artystów „Zamek” (nazwa od miejsca ich działalności w Lublinie), ze szczególnym wyróżnieniem jej przywódcy, W. Borowskiego właśnie, wspieranego przez jednego z najwybitniejszych, jeżeli nie najwybitniejszego teoretyka sztuki nowoczesnej w Polsce powojennej, Jerzego Ludwińskiego. Do grupy „Zamek” należeli ponadto Tytus Dzieduszycki i Jan Ziemski.

Prelegent skupił się na postaci Borowskiego, zarówno w prezentacji jego nielicznych dzieł malarskich i plastycznych (typu instalacja), jak i wyznawanej przezeń teorii. Opierał się w tej drugiej części na materiale z nagranej przezeń na krótko przed śmiercią artysty wielogodzinnej z nim rozmowy. Prace Borowskiego i jego dążenie intelektualne zmierzały do tego, by – jak się wyraził – odebrać obrazom ich mieszczańską godność, oferując w zamian malarstwo i instalacje zbliżone do abstrakcjonizmu, niezwykle ascetyczne, tak pod względem  koloru, jak i przedmiotowości, zmuszające widza do poszukiwania ukrytej w nich symboliki, myśli, znaczeń, a może wieloznaczności i różnolitej potencjalności, która realizuje się w ingardenowskiej współzależności między dziełem artystycznym a jego odbiorcą (bez odbiorcy dzieło artystyczne nie istnieje, choć istnieje jako przedmiot fizyczny). W.P. Kwiatek zwracał uwagę na osamotnienie artysty i niezrozumienie jego intencji, z jakim spotykał się on nawet w środowisku artystów i animatorów sztuki, twórców wystaw i menadżerów „eventów” kulturalnych.

Podczas ożywionej dyskusji po prelekcji, której poziom intelektualny należy ocenić jako wysoki, zarówno sztuka jak i teoretyczne wywody Borowskiego, w obfitości przekazane przez prelegenta, spotkały się ze zrozumieniem i zainteresowaniem zebranych, pośród których nieliczni tylko zetknęli się poprzednio z tą twórczością i jej autorem. Były też głosy krytyczne (m.in. niżej podpisanego) wskazujące na postny, że tak powiem, wymiar tej sztuki (która wszelako jest i pozostaje interesującym i pożywnym intelektualnie eksperymentem artystycznym) i na fakt, że w zasadzie awangarda artystyczna nie wytwarza arcydzieł. Ale być może, chociaż to nie jest każdorazowe, mości do nich drogę.

Niewątpliwie przypomnienie Włodzimierza Borowskiego i jego kolegów, jego usiłowań artystycznych i intelektualnych, jego drogi życiowej i artystycznej, jakkolwiek wobec tak skromnego liczbowo audytorium, było pewnym wydarzeniem, które powinno mieć jakiś ciąg dalszy. Albowiem zarówno bohater główny prelekcji i jego twórczość, jak i interesujące próby artystyczne jego  kolegów, a zwłaszcza pisarstwo Jerzego Ludwińskiego dotyczące sztuki nowoczesnej, nie powinny i nie mogą zostać zapomniane.

Oprac. Jerzy Biernacki    

 

***************************************************************

Klub Publicystyki Kulturalnej SDP – 4 września 2013 r.

 

Pierwsze po wakacjach spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich poświęcone było aktualnej, coraz żywiej ostatnio dyskutowanej – w związku z kalendarzem historycznym – sprawie ukraińskich rzezi OUN i UPA na Polakach na Wołyniu.

Gościem była tego wieczoru pani Ewa Siemaszko, najwybitniejsza obecnie badaczka tych zagadnień, współautorka - wraz z ojcem, Władysławem Siemaszką – fundamentalnej, monumentalnej pracy Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiego Wołynia 1939 – 1945. Doskonale udokumentowana praca nagrodzona została Nagrodą im. Józefa Mackiewicza w 2002 r.

Ewa Siemaszko przygotowała staranną, wyczerpującą prezentację multimedialną, w której uwzględniła wszystkie aspekty wołyńskiej tragedii: demograficzny, cywilizacyjny, etniczny, historyczny, ekonomiczny. Zgromadzony materiał poprzedziły wieloletnie badania Autorów w 11 powiatach województwa wołyńskiego, w tysiącach wsi, chutorów, osad i miast.

Prelegentka zaczęła od refleksji, że w ostatnich latach o problemie rzezi ukraińskich na Polakach mówi się i pisze zdecydowanie więcej („choć nie zawsze w duchu, którego bym oczekiwała”), co ważniejsze – zdjęto zasłonę milczenia z wielu wydarzeń i zjawisk: mówi się więc teraz otwarcie o nacjonalizmie ukraińskim, a nie tylko o niemieckim i sowieckim (komunistycznym), a tym samym o efektach tych zjawisk i mechanizmów, czyli o zbrodniach.

Usystematyzowany wykład Ewy Siemaszko zaczynał się od okresu po agresji niemieckiej na Rosję Sowiecką w 1941 r. – i zjawiska, będące głównym przedmiotem prelekcji, miały miejsce na dawnych ziemiach polskich już pod okupacją niemiecką. Ale – zaznaczyła Siemaszko – już w 1939 r. miały miejsce zbrodnicze napady na Polaków, zarówno ze strony nacjonalistów ukraińskich, jak i komunistów. W części północnej omawianego obszaru przeważały zbrodnie komunistyczne, zaś w Małopolsce Wschodniej – nacjonalistów ukraińskich. Tam zresztą, w Małopolsce Wschodniej, sytuacja była najbardziej dramatyczna (o tym swoistym paradoksie, który niekoniecznie okazał się paradoksem, mówiono w dyskusji po prelekcji, zwracając uwagę, że w Małopolsce Wschodniej do nacjonalizmu dołączał się jeszcze element religijny, związany z tamtejszym kościołem greckokatolickim, który był dodatkowym „paliwem nienawiści”).

Ewa Siemaszko zaakcentowała mocno fakt, że Polska wniosła w międzywojniu znaczący wkład cywilizacyjny w rozwój tych ziem (poprawa stanu dróg, kultura rolna).

Istotnym elementem wykładu była analiza zjawiska ukraińskiego nacjonalizmu, wyraźne wskazująca na jego faszystowską proweniencję. Wiele zjawisk i mechanizmów – co warte podkreślenia – udało się prelegentce zilustrować zdjęciami niemal symbolicznymi, przez co jej wykład zyskiwał na wyrazistości i plastyczności.

Zwraca uwagę charakterystyczna – zdaniem Gościa – niewielka liczba zdjęć z pogrzebów ofiar ukraińskich pogromów: na ok. 60 tys. ofiar jedynie 2657 osób doznało godnego pochówku – z ceremoniałem religijnym. Pozostałe ofiary trafiły do masowych grobów; toteż śladów rzezi na Wołyniu znajdziemy dziś niewiele.

Bezprzykładne okrucieństwo ukraińskich mordów znalazło nawet swoje odbicie w nomenklaturze naukowo – historycznej: określono je jako genocidum atrox – ludobójstwo szczególnie okrutne, dzikie.

Osobna część prelekcji poświęcona była stosowanym przez Polaków formom samoobrony. Na samym Wołyniu udało się naliczyć 139 takich punktów, gdzie Polacy stawili ukraińskim barbarzyńcom opór, w Małopolsce Wschodniej - 128. Większość z nich nie przetrwała. Szczególną uwagę poświęciła Ewa Siemaszko „twierdzy” Przebraże, gdzie schroniło się ok. 10,5 tys. ludzi. Ta „twierdza” nie tylko nigdy nie została zdobyta. Jej obrońcy, jako jedni z nielicznych, zdobywali się – oprócz wspaniałej obrony - również na akcje zaczepne, na „wycieczki” do stanowisk Ukraińców.

Obronę zorganizowaną umożliwiło dopiero powstanie 27 Wołyńskiej Dywizji AK (styczeń 1944) – miało to związek z Akcją „Burza”. W skład tej dywizji weszły zresztą i polskie oddziały partyzanckie, działające jeszcze od 1943 r., i struktury konspiracyjne.

Szokująca była informacja, że jeszcze w 1944 r. dochodziło do ukraińskich napadów na ziemiach już polskich! Te napady trwały aż do Akcji „Wisła”.

Wielkie wrażenie na uczestnikach spotkania wywołało wysłuchanie Litanii wołyńskiej, autorstwa Krzesimira Dębskiego, syna jednego z obrońców polskiej ludności na Kresach.

W dyskusji wskazywano na wielki obszar kłamstwa, jaki w dzisiejszym polskim życiu publicznym otacza wołyńską hekatombę. Dotyczy to przede wszystkim samych kwestii terminologicznych. Czy na Wołyniu mieliśmy do czynienia z ludobójstwem? Wielu naukowców, nawet tych z IPN, zmieniało w tej kwestii zdanie. Dziś, stwierdziła Ewa Siemaszko, środowisko naukowe jest en masse zgodne: to było ludobójstwo. Gorzej jest z elitami politycznymi, które próbują różnych „sztuczek”, stosują język wykrętny (zbrodnia wojenna o znamionach ludobójstwa”), aby zadowolić i opinię publiczną i – zwłaszcza! – „naszych ukraińskich sąsiadów”. Z tymi sąsiadami zaś – nie jest najlepiej: wielkim poparciem cieszy się tam organizacja „Swoboda”, która jest antypolska, antyrosyjska i zdecydowanie nacjonalistyczna. W szkołach uczy się o UPA jako o sile patriotycznej, jest wiele podobnych publikacji, są portale internetowe, gdzie szerzy się ukraiński nacjonalizm. Sprawy mogą więc potoczyć się różnie np. po wejściu Ukrainy do Europy. Wśród Ukraińców są np. wciąż roszczenia terytorialne pod adresem Polski.

W burzliwej, obfitującej w dramatyczne wypowiedzi dyskusji zwrócono uwagę, że nie wolno brać w 100 proc. za dobrą monetę różnych ukraińskich deklaracji o „przyjaźni”, bo pod spodem często nadal kryją się stare tendencje, stare „kwasy”, roszczenia, urojone pretensje, a nawet zapiekła nienawiść.

Powinniśmy trzeźwo patrzeć na świat wokół nas i przede wszystkim bronić zawsze najpierw naszego narodowego interesu.

oprac. WPK  

Spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza, tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca – na dziewiąte w tym roku spotkanie. Odbędzie się w środę, 2 października 2013 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie. Gościem będzie dr hab. Lech Królikowski, który wygłosi prelekcję „Problemy ustrojowe Warszawy, na tle zbliżającego się terminu referendum".


Zapraszam serdecznie,

Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

*** dr hab. Lech Królikowski,  z wykształcenia inżynier (PW) i historyk (Instytut Historii Nauki PAN). Pierwszy solidarnościowy burmistrz Mokotowa, obecnie przewodniczący Rady Dzielnicy Ursynów; honorowy Prezes Towarzystwa Przyjaciół Warszawy, którym kierował w latach 1993-2013; profesor, wykładowca w Akademii Wiedzy o Mieście (UW) oraz w Pedagogium. Jest autorem 14 książek oraz ponad 300 publikacji w prasie lokalnej, czasopismach specjalistycznych  i naukowych.

Wybrane publikacje:

1.  Królikowski Lech, Wybrane problemy z historii regulacji Wisły Środkowej   w latach 1863-1914. [w:] Wisła Środkowa. Warszawa 1986 s. 5-56.

2.  Królikowski Lech, Warszawskie adresy Marszałka. Warszawa: Państwowe   Wydawnictwo Naukowe  1990, 127 s, il., bibliogr.

3.  Królikowski Lech, Bitwa Warszawska 1920 r. Warszawa: Państwowe             Wydawnictwo Naukowe 1991,        80 s, il. bibliogr.

4.  Królikowski Lech, Orłowski Bolesław, I Warszawę nie od razu zbudowano, Wydawnictwo Instytutu Historii Nauki, Oświaty i Techniki PAN, Warszawa 1993.

5.  Królikowski Lech, Twierdza „Warszawa”. Warszawa: Wydawnictwo Bellona 1994, s. 156, il. 87. Seria: Twierdze i zamki w Polsce.

6.  Królikowski Lech, Szaniawska Lucyna, Plany i mapy Warszawy 1832-1944. Warszawa: Biblioteka Narodowa 1999.

7.  Królikowski Lech, Twierdza “Warszawa”, wyd. II (rozszerzone), Warszawa 2002.

8.  Królikowski Lech, Globalizacja a rozwój Warszawy, Warszawa 2002.

9.  Królikowski Lech, Oblicza Stolicy, Warszawa 2006.

10. Królikowski Lech, Oktabiński Krzysztof, Warszawa 1914-1920. Warszawa i okolice w latach walk o niepodległość i granice Rzeczypospolitej. Warszawa 2007.

11. Królikowski Lech, Szkolnictwo dawnej Warszawy, Warszawa 2008.

12. Królikowski Lech, Ostrowski Marek, Rozwój przestrzenny Warszawy, Warszawa 2009.

13. Wyganowski Stanisław, Królikowski Lech, Rozważania o przyszłości Warszawy, Warszawa 2010.

14. Królikowski Lech, Jaka Warszawa, Warszawa 2010.

15.  Królikowski Lech, Warszawa – dzieje fortyfikacji, Warszawa 2011.

16. Królikowski Lech, Refleksje na temat prac nad przyszłością Warszawy. [w:] Globalizacja polskich metropolii. Red. Antoni Kukliński, Jerzy Kołodziejski, Tadeusz Markowski, Wojciech Dziemianowicz. Warszawa: EUROREG 2000,  s.  81-104.

17. Warszawa wczoraj, dziś, jutro (pod redakcją Lecha Królikowskiego), Warszawa 1997, ss. 136.

18. Warszawa 2000. Kalendarz – informator, praca zbiorowa (red. merytoryczni: J.M Chmielewski, M.M. Drozdowski, L. Królikowski, H. Szwankowska). Warszawa: Oficyna Wydawniczo-Poligraficzna  i Reklamowo-Handlowa „Adam”  1999, ss. 416.

**************************************************************************************

Spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

Po miesięcznej wakacyjne przerwie Klub Publicystyki Kulturalnej SDP wznawia swoje spotkania z ciekawymi ludźmi kultury - organizowane tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie. Już ósme z kolei w tym roku spotkanie odbędzie się w środę, 4 września 2013 r., o godz. 16.00.

Gościem będzie Ewa Siemaszko - badaczka ludobójstwa dokonanego na wołyńskich Polakach podczas II wojny światowej. Wygłosi multimedialną prelekcję „Wołyń 1943 - traumatyczna pamięć”.

Zapraszam serdecznie,

Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

*** Ewa Siemaszko jest z zawodu inż. technologii rolno-spożywczej i pedagogiem. Od 1990 r. zbiera i opracowuje dokumenty dotyczące losów ludności polskiej na Wołyniu podczas II wojny światowej. Wraz z ojcem, Władysławem Siemaszko, opracowała przełomową monografię „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945", za co obydwoje zostali uhonorowani: prestiżową Nagrodą Literacką im. Józefa Mackiewicza(2002 ), Medalem Pro Memoria (2010), Nagrodą Kustosza Pamięci Narodowej (2011). Była też współautorką wystaw: „Zbrodnie NKWD na Kresach Wschodnich II RP: czerwiec-lipiec 1941" (Muzeum Niepodległości w Warszawie, 1992) oraz „Wołyń naszych przodków" (Dom Polonii w Warszawie, 2002). Od 2002 r. Wspólnie z Jarosławem Kosiatym, prowadzi serwis internetowy Wołyń naszych przodków, gdzie zostało udostępnionych ponad pół tysiąca starych fotografii, wspomnień i innych dokumentów, poświęconych życiu Polaków na kresowym Wołyniu. Współpracuje z Towarzystwem Miłośników Wołynia i Polesia, Stowarzyszeniem „Wspólnota Polska" oraz IPN.

Wybrane publikacje:

  • Terror ukraiński i zbrodnie przeciwko ludzkości dokonane przez OUN-UPA na ludności polskiej na Wołyniu w latach 1939-1945. Wyd. SUOZNU, Warszawa 1998 (współautor: Władysław Siemaszko)

  • Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945. T. 1 i 2. Warszawa 2000 (współautor: Władysław Siemaszko)

  • Wołyń naszych przodków. Śladami życia – czas zagłady. Album z okazji 60. rocznicy ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich OUN-UPA na ludności polskiej Wołynia, Warszawa 2008 (red.)

 

 

*******************************************************

Spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

Siódme w tym roku spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP - organizowane tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal w Warszawie, odbędzie się w środę, 3 lipca 2013 r., o godz. 16.00.

Tym razem wystąpi Jerzy Tuszewski z Warszawy - dziennikarz, dokumentalista, reżyser radiowy, teatralny i filmowy, poeta, który zaprezentuje akustyczną prezentację radiowej suity pamięci swego autorstwa pt. „Dwóch panów Polaków z płomieniem w garści”. Okazją jest 85. rocznica emisji pierwszego polskiego oryginalnego słuchowiska Witolda Hulewicza oraz poznańskiego wydania, aktualnej do dziś, estetycznej teorii dzieła radiowego „Artystyczne słuchowiska radiowe” Zenona Kosidowskiego.

Zapraszam serdecznie!

Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

*** Jerzy Grzegorz Tuszewski (ur. 12 marca 1931 w Chełmie) - dziennikarz, dokumentalista, reżyser radiowy i teatralny, realizator filmów dokumentalnych, teoretyk sztuki radiowej, poeta. Współzałożyciel pierwszego DKF „Po prostu”.

Ukończył wydział reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej oraz Studium Teorii Filmu Państwowego Instytutu Sztuki w Warszawie. W roku 1955 r. rozpoczął pracę w Polskim Radiu, a od 1976 r. - współpracę z rozgłośniami zagranicznymi. W Programie 2 Polskiego Radia prowadził Studio Form Dokumentalnych. Zrealizował ponad 1000 słuchowisk radiowych oraz innych form dokumentalnych, a także kilka dokumentalnych filmów, m.in. Casus: Otto Schimek (1993), Janusz Piekałkiewicz (1997),Krakowianin z Paryża (2007).

Za radiową twórczość dokumentalną i artystyczną otrzymał Złoty Mikrofon (1993), zaś jego film Krakowianin z Paryża - na Polonijnym Festiwalu Multimedialnym „Polskie ojczyzny" w Częstochowie - został uhonorowany II nagrodą w kategorii filmów dokumentalnych (2009).

******************************************************************************

Spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

Znam Papieża Franciszka

    Piąte w tym roku spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP - organizowane tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca w Klubie „Cudzysłów" Domu Dziennikarza w Warszawie – będzie miało w maju szeroki, otwarty charakter. Ze względu na wyjątkowość zaproszonego gościa zostało wkomponowane w projekt SDP „Maj na Foksal”. Gościem będzie misjonarz z Argentyny, o. bernardyn ks. dr Herkulan Antoni Wróbel. Temat spotkania: “Znam Papieża Franciszka”.

    Spotkanie odbędzie się w środę, 8 maja 2013 r., o godz. 20.00, w Centrum Prasowym Domu Dziennikarza w Warszawie, ul. Foksal 3/5.

Zapraszam serdecznie!

Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

***

                   Ojciec ks. dr Herkulan Antoni Wróbel, OFM

 

Urodził się 8 marca 1934 roku w Wierzchowiskach woj. lubelskie. W 1951 roku wstąpił do nowicjatu oo. bernardynów w Leżajsku. Studia filozoficzno-teologiczne ukończył w Wyższym Seminarium Duchownym oo. bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej i 26 czerwca 1960 roku przyjął święcenia kapłańskie (z rąk ówczesnego biskupa sufragana krakowskiego Karola Wojtyły, późniejszego Papieża Jana Pawła II). W 1964 roku ukończył studia historii kościoła na Wydziale Teologicznym Katolickiego Uniwersytetu w Lublinie. Tytuł licencjata uzyskał w 1991 roku na Papieskim Fakultecie Teologicznym we Wrocławiu, gdzie w 1999 roku , pod kierunkiem ks. prof. dr  hab. Józefa Swastka, obronił także pracę doktorską  pt. “Historia duszpasterstwa polskiego w Argentynie w latach 1897-1997”.

W 1966 roku wyjechał do Argentyny do pracy duszpasterskiej wśród Polonii. Zamieszkał w klasztorze Ojców  Bernardynów w Martin Coronado (Buenos Aires). W latach 1971-1980 pracował wśród Polaków i Argentyńczyków w Rosario. Pomagał w pracy  ks. prałatowi Andrzejowi Gawędzkiemu, który od 1947 roku zorganizował opiekę duszpasterską wśród Polaków w Rosario i okolicy. W styczniu 1980 roku wrócił do Martin Coronado i dojeżdżał do polskich ośrodków duszpasterskich w San José i Llavallol. W San José zbudował kościół św. Maksymiliana Kolbego. W latach 1982-1992 był przełożonym w Martin Coronado. Zbudował drugi pawilon Domu Spokojnej Starości w Martin Coronado, wraz z kaplicą i mieszkaniami dla SS. Albertynek. W latach 1996-2006 sprawował bowiązki rektora Polskiej Misji Katolickiej w Argentynie.

Oprócz pracy duszpasterskiej poświęca dużo czasu badaniom na temat duchowieństwa polskiego w Argentynie. Opublikował 275 artykułów, w tym 15 wydawnictw książkowych, bierze także czynny udział w życiu naukowym i społecznym w Argentynie, a także w Polsce.

Za pracę społeczną i kuluralną otrzymał od rządu polskiego “Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski”, “Krzyż Oficerski Orderu Orodzenia Polski” i “Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski”. Należy do kilku organizacji naukowych w Argentynie i w Polsce. Obecnie jest oprzełożonym klasztoru w Martin Coronado (Buenos Aires).

******************************************************************************

IV Spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

    Czwarte w tym roku spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP - organizowane tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza w Warszawie - odbędzie się tuż po Wielkiejnocy, w środę, 3 kwietnia 2013 r., o godz. 16.00. Tym razem wystąpi znany dramaturg i scenarzysta Wojciech Tomczyk. Zapraszam serdecznie i członków i przyjaciół Klubu!

Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

*** Wojciech Tomczyk, ur. 12 kwietnia 1960 r. w Warszawie, dramaturg, scenarzysta i producent. Dzieciństwo i młodość spędził na warszawskiej Pradze, gdzie ukończył VIII Liceum Ogólnokształcące im. Władysława IV. Absolwent Wydziału Wiedzy o Teatrze warszawskiej PWST oraz Studium Scenariuszowego PWSFTViT. W teatrze debiutował sztuką „Wampir" (inscenizacja teatralna zdobyła Nagrodę Ministra Kultury). Współautor wystawy w Pawilonie Polskim na wystawie światowej EXPO Hanower 2000. Autor wielu scenariuszy do filmów fabularnych, dokumentalnych, seriali oraz sztuk teatralnych. Laureat m.in. Grand Prix festiwalu Dwa Teatry Sopot 2007 (za sztukę „Norymberga") i nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za wybitne osiągnięcia w dziedzinie teatru - 2007. Jego sztuka „Norymberga" została przełożona na angielski, rosyjski, białoruski i estoński; autor otrzymał za nią także Grand Prix za najlepszy tekst dramatyczny na IV Międzynarodowym Festiwalu Teatru Niezależnego - Białoruś 2008/2009.

Ostatnio ten jeden z najlepszych i najbardziej rozchwytywanych polskich scenarzystów i dramaturgów („Inka 46”, „Wampir”, „Norymberga”) zasłynął jako autor sztuki „Bezkrólewie". Jest ona pierwszym „teatralnym półkownikiem" okresu rządów Donalda Tuska. Żaden z polskich teatrów nie ośmielił się dotąd sięgnąć po tę sztukę. Została jedynie opublikowana w miesięczniku „Dialog". Prawdopodobnie nie o Wojciecha Tomczyka tu chodzi, ale o tematykę – „Bezkrólewie" nawiązuje bowiem do katastrofy smoleńskiej… Ale 13 września 2012 udało się zrealizować w Warszawie jej publiczne czytanie - udział wzięli: Ewa Dałkowska, Elżbieta Kwinta, Krzysztof Bień, Konrad Bugaj, Darek Chojnacki oraz Redbad Klijnstra - jednocześnie reżyser - a didaskalia odczytywał autor tekstu. 

*****************************************

 

 

Klub Publicystyki Kulturalnej SDP

6 marca 2013.

 

Gościem kolejnego spotkania w Klubie Publicystyki Kulturalnej SDP był Bohdan Urbankowski – poeta, dramaturg, tłumacz, eseista. Spotkanie poświęcone było prezentacji przez Autora poematu, napisanego w okresie wydarzeń marcowych 1968 r.

Bohdan Urbankowski zaczął od ważnych sprostowań informacji, zawartych w jego haśle osobowym w Wikipedii. Te wyjaśnienia wprowadziły od razu w atmosferę: i lat, o których pisał Autor, i czasów dzisiejszych – naznaczonych ignorancją autorów Wikipedii, nie rozumiejących zasadniczych kwestii politycznych lat PRL, a także nie nauczonych, by sprawdzać zawarte w hasłach informacje.

Urbankowski przedstawił najpierw we właściwy sobie żartobliwie - ironiczny sposób okoliczności powstania swego utworu, szkicując tło polityczne, kulturalne, personalne i „towarzyskie” wydarzeń marcowych tak, jak je zapamiętał.

Całe spotkanie miało przebieg wyjątkowy: ponieważ Autor i Gość czytał fragmenty marcowego poematu komentując je ad hoc, typowa relacja ze spotkania byłaby niezwykle trudna. Otrzymacie Państwo zatem notę informacyjną, podającą najważniejsze dane dotyczące przebiegu spotkania, zwłaszcza głównych wątków dyskusji, natomiast zapis całego spotkania, na zasadzie eksperymentu, będzie zamieszczony na naszej podstronie w formie pliku mp3.

Będziemy wdzięczni za uwagi na temat korzystania z takiej formy prezentacji tematyki spotkań KPK SDP. Nagranie spotkania z Bohdanem Urbankowskim jest pierwszą próbą takiego prezentowania przebiegu naszych spotkań, będzie więc obarczona pewnymi niedostatkami technicznymi. Postaramy się doprowadzić do maksymalnego możliwego udoskonaleniem zapisu i jego prezentacji. Będziemy też wdzięczni za uwagi na ten temat. Ze swej strony dołożymy starań, by relacje dźwiękowe dawały rzetelny, a technicznie akceptowalny przekaz z naszych comiesięcznych spotkań.

Liczymy na wyrozumiałość i wyczerpujące, szczere opinie.

 

Wojciech Piotr Kwiatek

Wiceprezes KPK SDP ds. kontaktów z mediami

Kliknij by posłuchać relacji dźwiękowej!

*********************

Spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

 

    Trzecie w tym roku spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP - organizowane tradycyjnie w pierwszą środę miesiąca w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza w Warszawie, odbędzie się w środę, 6 marca 2013 r., o godz. 16.00. Tym razem wystąpi Bohdan Urbankowski z Warszawy, z ciekawym tematem: „Młody i stary poeta o Marcu ‘68”.  

Zapraszam serdecznie i członków i przyjaciół Klubu!

Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

 

*** Bohdan Urbankowski (ur. 19 maja 1943 r. w Warszawie) – poeta i eseistadramaturg i filozof, dr nauk humanistycznych. W1945 r. trafił do Bytomia i tam zaczęła się jego twórczość literacka. Już jako uczeń I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Smoleniazorganizował działający w tej szkole Klub Artystów Anarchistów. Po maturze powrócił do Warszawy. Studia polonistyczne i filozoficzne ukończył na Uniwersytecie Warszawskim. Był twórca i teoretykiem Ruchu Nowego Romantyzmu. Po rozbiciu w 1975 r.Konfederacji Nowego Romantyzmu związał się z nurtem niepodległościowym opozycji, był współredaktorem wielu pism i wydawnictw podziemnych. Stypendysta Instytutu im. Piłsudskiego w Nowym Jorku i Editions Dembinski w Paryżu.

stanie wojennym był kierownikiem literackim Teatru im. Szaniawskiego w Płocku, a w 1983 r. wstąpił do odtworzonego przez władze Związku Literatów Polskich (tzw. "neo-zlepu"). W latach PRL współpracował też ze środowiskiem propaństwowych katolikówPAX, publikując w tygodniku „Wiara i odpowiedzialność”.

Za działalność wydawniczą i literacką w drugim obiegu otrzymał Medal Solidarności „Zasłużony w Walce o Niepodległość Polski i Prawa Człowieka", za patriotyczny charakter twórczości - Medal Polonia Mater Nostra Est, a także Nagrodę im. J. Słowackiego oraz Laur Posła Prawdy i tytuł Księcia Poetów. Od 16 stycznia 2010 r. przewodniczący Rady Programowej Związku Piłsudczyków.

Jest autorem ponad 40 książek – dramatów, esejów i zbiorów poezji. Wśród nich znajdują się monografie Polaków: Adama MickiewiczaJózefa PiłsudskiegoKarola Wojtyły czy Zbigniewa Herberta. Autor Czerwonej mszy albo uśmiechu Stalina (wyd. drugie jako Czerwona msza, czyli uśmiech Stalina), w której przedstawia życiorysy twórców kultury w okresie powojennym.

********************************

Spotkanie KPK 6 lutego 2013          

Zamiast komunikatu z naszego spotkania lutowego, poświęconego „Poprawności politycznej w sztuce, filmie i literaturze dla dzieci w W. Brytanii”, zamieszczamy poniżej trzy artykuły naszej prelegentki, Elżbiety Królikowskiej-Avis, na których w pełni oparła ona swoje niezwykle interesujące i pouczające wystąpienie. Na zakończenie zaś – relacja z dyskusji po prelekcji.                

 SKANDAL   czyli   WINDA  DO  NIEBA

   "Od wczoraj świat artystyczny jest w szoku – nominację do prestiżowej nagrody Turner Prize otrzymała artystka, która umie malować!” – ironizował „Daily Mirror” z 3 czerwca 2005 roku.  W dodatku artystka, która maluje kwiaty! Ironia jest o tyle uprawniona, że nagroda znana jest  ostatnio z promowania autorów kontrowersyjnych. Pośród poprzednich laureatów mamy Chrisa Ofili, który jako jednego z tworzyw do swoich prac użył ... kupy słonia  /swoją drogą skąd on to wziął?!/, Damien Hirst, autor instalacji „rekin w formalinie” oraz Tracey Emin, która dwa lata temu na Biennale w Wenecji pokazała kilka obrazów pt.”The Purple of Virgins”, na których widać było fragmenty jej anatomii, nogi oraz waginę. W tymże 2005 roku kontrkandydatami  malarki kwiatów Gillian Carnegie do nagrody Turnera był Darren Almond, który zaprezentował przystanek autobusowy, który widział przed wejściem do muzeum w Oświęcimiu, a drugim – Jim Lambie ze swą „rzeźbą”- pociągniętą farbą przenośną szafą, na której wisiała jakaś garderoba. Ale jakie szanse na wygraną z tymi „bojownikami nowoczesności” miała Gilliam Carnegie, która umie malować, trudno powiedzieć. Raczej marne.

      Od kilku bowiem dziesięcioleci, a zjawisko to ostatnio się zintensyfikowało, najkrótszą drogą na Parnas, prawdziwą „windą do nieba”, stała się prowokacja i skandal. Wydaje się, że artyści filmowi, literaci, plastycy masowo zachorowali  – że użyję tu neologizmu na wzór shopoholizmu czy pracoholizmu - na skandaloholizm. Coraz więcej w przestrzeni sztuki tworów dziwacznych, prowokacyjnych, a zdarza się, że inwazyjnych. I stanowiących dla publiczności nie tyle intelektualne wyzwanie, ile po prostu obrażających ich uczucia, a tym samym zamykających drogę do dialogu. Owszem, sztuka zawsze zawierała elementy zaskoczenia, prowokacji, konfrontacji, wyzwania. Odwaga artystycznych  poszukiwań,  eksperymentatorstwo i  prowokacja  są jakby wpisane w naturę sztuki i jej rozwoju. Ale tendencja jaką dziś obserwujemy ma niewiele wspólnego z aktem protestu przeciw dotychczasowym formom artystycznej wypowiedzi czy zaproszeniem do dialogu. Bywa  z góry zamierzonym skandalem,  który ma na celu wywołać rozgłos i wprowadzić delikwenta w  „obieg medialny”. Skąd wzięła się ta tendencja? Jaką rzeczywistość artystyczną i społeczną opisuje? Czy pozostaje jeszcze w obszarze sztuki czy stanowi raczej część owej nowej rzeczywistości,  rzeczywistości wirtualnej, kreowanej przez krajowe czy globalne media na użytek tych, którzy tymi mediami zawiadują? .

      Wystarczy rozejrzeć się po świecie, aby się upewnić że zjawisko to istnieje, i to na całkiem dużą skalę. Oto znana wystawa  z 1988 roku pt. „Ecce Homo” szwedzkiej  fotograf Elisabeth Ohlson Wallin, która wywołała wiele rozgłosu i zamieszania. 12  fotogramów, a wśród nich ”Ostatnia wieczerza”, na której  widać Chrystusa  z komunią w znanym geście, na wysokich obcasach, otoczonego gejami, lesbijkami i transwestytami w ostrym makijażu i wyzywających strojach. Oto Chrystus – gej, umierający na AIDS, na  fotogramie „Chrzest” widać Jezusa, także  geja, z wyeksponowanymi genitaliami. Szokującą ciekawostką może być fakt, że  Ohlson Wallin swoje prace pokazywała głównie w świątyniach, podejrzewam protestanckich, bo zaczęło się od Szwecji, za zgodą i pozwoleniem lokalnych władz kościelnych. Jej wystawa, obrażająca uczucia chrześcijan, wywołała oczywiście wiele kontrowersji – protestowali krytycy sztuki , politycy, wspólnoty wiernych. Opinie  były bardzo rozstrzelone, od recenzji  liberałów typu „fotogramy można odczytać jako dowód na wieczną aktualność tradycji ewangelicznej” aż po hektolitry farby wylewanej na Ohlson Wallin i jej prace. W mieście Ornskoldswik w Północnej Szwecji ekspozycja doprowadziła do kryzysu w lokalnych władzach, bo kiedy radny miejski  Lars Naslund skrytykował wydarzenie, spotkał się z głośnym protestem liberałów, którzy zagrozili rezygnacją ze stanowisk.

      Była już żaba, rozpięta na krzyżu, były męskie genitalia na tle krzyża autorstwa Doroty Nieznalskiej, z kolei argentyńskiemu twórcy Leonowi Ferrari zawdzięczamy obraz Chrystusa, ukrzyżowanego na .... amerykańskim myśliwcu. Praca pt..”Chrześcijańska cywilizacja Zachodu” powstała w 1965 roku i miała być protestem autora przeciw wojnie w Wietnamie. Ale wojna wietnamska dawno się skończyła, a wojowniczy dziś już staruszek nadal kontestuje. Oto w Hiszpanii w 2001 roku zaprezentował wystawę, która miała być „wizją artysty na temat Świętej Inkwizycji”, a która wywołała  falę gniewnych demonstracji hiszpańskich katolików. Obrazy oblewano olejna farbą, zwiedzających traktowano gazem łzawiącym, słowem – reakcja na skalę oczekiwań autora. Cały skandal bardzo się przysłużył do odświeżenia wizerunku artysty i przypomnienia jego kariery. W 1989 roku  Andres Serrano zaprezentował pracę pt. „Piss Christ” /co znaczy „Siuśki Chrystusa” albo też, gra słów, „Olewaj Chrystusa”/, a jego „dzieło” składało się z pojemnika z moczem, w którym zanurzony był plastykowy krzyż. Sprawa trafiła pod obrady Senatu Stanów Zjednoczonych, a więc twórca znowu osiągnął swój cel. Seria procesów sadowych, wytoczonych Dorocie Nieznalskiej za „Pasję” / 2001/, owe męskie genitalia na tle krzyża, uczyniły z autorki pomysłu – średniego lotu plastyczki  nie tylko osobę znaną, ale także „międzynarodowy symbol walki z cenzurą”. Czy  dlatego, że jej prace są odkrywcze? Inspirujące? Wyznaczają nowe szlaki sztuce? A jakże! To nie jest sztuka, to pomysły  z dziedziny PR,  które sprawdzają się równie skutecznie na terenie  show businessu czy polityki

     Zawężając teren poszukiwań do Wielkiej Brytanii. Oto gejowski duet artystyczny  Gilbert and George i ich ekspozycja z 2000 roku pod  hasłem „Sonofagod – Was Jesus Heterosexual?”  / gra słów –„ faggot” to w języku kolokwialnym „pedał”/. Obrazy zaprezentowane na londyńskiej imprezie, z pewnością świetnie obsłużonej przez media, zawierały napisy jak „Jesus Says Forgive... Yourself”  i „God Loves Fucking! Enjoy!”   i oczywiście wzbudziły protesty  tutejszych  katolików. W Wielkiej Brytanii znacznie rzadziej  atakuje się inne niż chrześcijaństwo monoteistyczne religie, nie mówiąc o całkowitym milczeniu na temat islamu. Judaizm znajduje się już pod specjalnym nadzorem. Po prostu ci  performerzy wiedzą jak to się robi! Zanotowałam tylko jeden przypadek ataku na buddyzm i jeden na sikhizm. W 2007 roku Colin Self zaprezentował  rzeźbę „Rude Budda” /”Niegrzeczny Budda”/ - siedzącą sylwetkę z fallusem w pełnym wzwodzie. Reakcja przyszła z niespodziewanej strony: bardzo politycznie poprawna policja metropolitalna, obawiając się protestów buddystów, nakazała usunięcie „dzieła sztuki” z ekspozycji, co  też „artysta”  uczynił. A w 2004 roku w Teatrze Repertuarowym w Birmingham pokazano sztukę pt. ”Hańba”, której akcja, pełna gwałtów i morderstw,  częściowo  rozgrywała się w sikhijskiej świątyni. Społeczność sikhijska licznie zamieszkująca Midlandy zareagowała na prowokacje gwałtownymi zamieszkami. W Wielkiej Brytanii także miał miejsce przypadek, który – podobnie jak casus patologa Guenthera von Hagensa - spokojnie można zakwalifikować jako wykroczenie kryminalne, profanację zwłok. Oto rzeźbiarz Anthony Boel Kelly, w poszukiwaniu natchnienia zawędrował do szpitala. A po jakimś czasie został aresztowany za wykradanie ciał zmarłych z kostnicy, które potem wykorzystywał do gumowych odlewów. Następnie powlekał je srebrną emalią, i gotowe „dzieła sztuki” – które miały rzucić wyzwanie opinii, że „niezbędnym warunkiem piękna jest zdrowie oraz życie” - czekały już w galerii na wernisaż. kiedy wpadła policja i uniemożliwiła imprezę. Cóż za strata dla miłośników sztuki!

      Najbardziej znanymi postaciami tutejszego środowiska artystycznego jest dziś Damien Hirst oraz jego koleżanka „po pędzlu” Tracey Emin. Oboje stali się „ikonami masowej wyobraźni”, a więc postępowej krytyki, mediów oraz tej  grupy bywalców, która częściej odwiedza  galerie sztuki nowoczesnej na Brook Street niż British Museum czy National Gallery. Oboje też reprezentują grupę performerów, doskonale rozumiejących  pożytki, płynące ze skandali. Studia plastyczne Hirst  zdecydował się rozpocząć w Leeds College of Art and Design, udało się już za drugim podejściem. Potem był Goldsmiths College of Art. - jeden z tych koledżów bez statusu akademii,  które „inspirują” raczej niż uczą zawodu - aby  stać się jedną z prominentnych postaci grupy Young British Artists.  Pamiętna ekspozycja grupy w 1991 roku zapoczątkowała karierę kilku znanych twórców, w tym Damiena Hirsta. W ramach instalacji? happeningu? wypełnił on  galerię setkami żywych egzotycznych motyli, ”pomnażając ” je przez motyle wymalowane  na płótnach. Jedną z jego najważniejszych  prac okazała się być  „The Phisical Impossibility of Death in the Mind of Someone Living” /”Fizyczna niemożliwość  zrozumienia śmierci przez  kogoś żyjącego”/, nazwana potem przez krytyków sztuki „ ikoną sztuki brytyjskiej lat  90.”, a potocznie „rekinem w formalinie”.

      Jednak największym zwrotem w jego karierze było spotkanie z opiniotwórczym marszandem, Charlesem Saatchi. Podobno Saatchi „oszalał”, kiedy ujrzał jego pracę „The Thousand Years”, która składała się ze szklanej gabloty, pełnej robaków oraz much, pasących się na gnijącej głowie krowy. Powalił go bezmiar talentu Hirsta i wziął go pod swoje skrzydła, na czym obaj zarobili miliony. Zadziałał  prosty mechanizm: wpływowy marszand wypatruje młody talent, organizuje mu w swojej galerii wystawę, zaprasza znajomych krytyków, którzy piszą entuzjastyczne recenzje, promuje malarza oraz  galerię, a potem interes kręci się już sam. Po martwym rekinie w szklanym pojemniku wypełnionym formaliną, przyszła kolej na wypreparowaną owcę, a nastepnie krowę. Pracom towarzyszyły zwykle długie, filozoficzne tytuły, wyjaśniające misję dzieła. Jednej z nich  Hirst nadał tytuł:” I Want to Spend the Rest of My Life Everywhere, with Everyone, One to One, Always, Forever, Now” czyli „”Chciałbym spędzić resztę mojego życia wszędzie, z każdym,  tylko z nim, zawsze, na zawsze, teraz”  Prawda, że teraz już wszystko jasne? Natomiast czaszka z platyny, nabijana diamentami została opatrzona nazwą: ”For the Love of God!” /”Na litość boską!”/, dając bron prześmiewcom, którzy powtarzali :”na litość boską, co następnym razem?” Oczywiście, krytycy sztuki nie szczędzili wybrańcowi Saatchiego  pochwał: ”Prace Hirsta egzaminują proces życia i śmierci, ironię, fałsz i pragnienia, które uruchamiamy, walcząc z naszą alienacją i śmiertelnością” – pisał jeden. „Pojemniki zawierają martwe, a czasem pokawałkowane zwierzęta, zawieszone w formalinie jak w samej śmierci” – komentował poetycko inny. Hirst należy dziś do najbogatszych plastyków świata,  a  stan jego konta bankowego jest najlepszym  dowodem na to, że cynizm i  hucpa oraz dobre stosunki z mediami, to gotowa  recepta na sukces

     Drugą „ikoną” brytyjskiego Panteonu stała się inna  prominentna postać grupy Young British Artists, Tracey Emin. Jej pierwszą większą pracą, a zarazem pierwszym skandalem, była .”Everyone I Have Slept With 1963-1995” /”Wszyscy, z którymi spałam w okresie od 1963 do1995 roku”/. Namiot, gdzie można było zobaczyć całkiem sporą ilość nazwisk kochanków Emin z inkryminowanego okresu, wyciętych z kartonu i przypiętych do ścian namiotu. Mimo tego prowokacyjnego skądinąd pomysłu Emin wciąż nie była dość znana, rozgłos w mediach przyniosła jej dopiero wizyta  w studiu Channel 4. Przybyła na dyskusję kompletnie pijana, obrzuciła mięsem gospodarzy programu, obraziła kilku panelistów  i .... następnego dnia już wszyscy wiedzieli kim jest Tracey Emin. Ten incydent wiele artystkę nauczył,  w dwa lata później do prestiżowej Turner Prize zaproponowała instalację pt. „Unmade Bed”. Było to rozgrzebane łóżko z nieświeżą pościelą  – zapewne jej własne, bo autorka znana jest z „autotematyczności” – w którym walały się zużyte kondomy, pety i puste pudełka po papierosach. Jurorzy ugięli się pod naporem talentu, Emin została laureatką Turner Prize, a jej kariera wystartowała z szybkością rakiety kosmicznej. Oto kilka innych osiągnięć twórczych Tracey Emin. Seria  średnio udanych rysunków, zainspirowanych prywatnym życiem  księżnej Diany w londyńskiej The Blue Gallery.  Jedna z nich nosi tytuł „Love Was On Your Side” –  współczesne ikony wiedzą, kogo wspierać i na pewno nie jest to  partia konserwatystów ani monarchia! – albo inna,  cykl neon works, poświęconych  piosenkarzowi George’owi Michaelowi i jego partnerowi Kenny Gossowi. A Kenny - sam miłośnik sztuki i kolekcjoner - zaraz potem zorganizował wystawę owych neonowych  dziełek w swojej galerii w Dallas  i zatytułował ją ”Hołd dla Tracey Emin” .Wystarczy wspomnieć, że pośród entuzjastów talentu Emin znajduje się  Elton John, Jerry Hall i Naomi Campbell, aby wiedzieć, że interes nie może się nie udać. Ostateczne świadectwo prawdy  wydała sama Madonna, mówiąc: ”Tracey jest prowokacyjna, ale ma coś do powiedzenia. A ja mogę się pod tym wszystkim podpisać”. Dziś Emin jest członkiem Royal Academy of Arts, jej „Unmade  Bed” znajduje się w zasobach Galerii Tate , a w 2008 roku retrospektywa jej prac „20 lat” najpierw została pokazana w Edynburgu, a potem zjeździła Europę.

     Odwaga wypowiedzi, prowokacja, przekraczanie tabu wpisane są w naturę rozwoju sztuki, która rozwija się, emancypuje z dotychczasowych kanonów, poszukuje nowych form wyrazu. Wielkim wyzwaniem dla ówczesnych gustów był przecież impresjonizm, wiemy o publicznym zgorszeniu „Szałem” Podkowińskiego,  muszlą klozetową – rzeźbą Duchampa, wielu kręciło nosem patrząc na „skubizowaną” głowę ukochanej Picassa, Jacqueline .Jednak i Podkowiński i Picasso wcześniej udowodnili, że są świetnymi malarzami, wiedzą, co to perspektywa i znali proporcje ludzkiego ciała. Po drugie – skandal był  skutkiem, być może nawet skutkiem ubocznym ich artystycznych poszukiwań. A nie celem pracy – bo wtedy rodzi się uzasadnione podejrzenie, że mamy do czynienia  z  hochsztaplerką. A jeśli twórca działa w porozumieniu z marszandem, krytyką i mediami, można mówić o układzie korupcyjnym. A co zrobić z takimi performerami jak Guenther von Hagens, który na wystawie „The Body The Exhibition”  pokazał ludzkie odarte ze skory ciała, człowieka zredukowanego do węzłów ścięgien  i mięśni? Sztuka to część zdobyczy cywilizacyjnych człowieka, a czymże innym są prace von Hagensa jeśli nie zaprzeczeniem istoty sztuki, odwracaniem się od tego co stanowi  o jego dorobku? Sprawa kolejna, to pytanie o granice wolności artysty. Jestem przeciw ograniczaniu wolności artystycznej, ale nie ma zgody na obrażanie uczuć religijnych czy narodowych widza. Bo tu już obowiązuje generalna zasada „granica mojej wolności kończy się tam, gdzie zaczyna naruszanie wolności innego człowieka” .Jego komfortu psychicznego, dobrego samopoczucia, poczucia godności. O tej podstawowej zasadzie współżycia społecznego niektórzy artyści wydają się zapominać. A zdarza się, że „zapominają” z pełna premedytacja. O cynizmie niektórych z nich świadczy fakt, że nie uderzają ba oślep, ale precyzyjnie i koniunkturalnie. Jak w Polsce Nieznalska czy Kozyra, w Wielkiej Brytanii Gilbert, George i inni. „Spróbowalibyście zrobić to samo z muzułmanami” – proponował jeden z wpisów wystawy Elisabeth Ohlson Wallin. Właśnie, jeden duński grafik spróbował i skończyło się to źle i dla niego i dla medialnego wizerunku jego kraju. Spróbował Theo van Gogh w 10-minutowym filmiku „Submission” i przypłacił to życiem. Etc., etc. Co mnie w pracach niektórych współczesnych  performerów irytuje? Po pierwsze pustka filozoficznego i intelektualnego przesłania, że zapowiadając wiedeński sznycel podają kotlet z torfu. Po drugie – mętniactwo i pretensjonalność  ich wywodu. A po trzecie – wybór drogi do kariery. Kocham sztukę, znam wszystkie większe muzea Europy, a i wiele poza Europą, i jestem stałą bywalczynią ekspozycji w British Museum, National Gallery i Royal Academy of Art. I dlatego nie ma zgody na taki dialog artystów z publicznością, który oparty jest na manipulacji i koniunkturalizmie, arogancji i cynizmie.

Londyn, maj 2009

TROCHĘ  DOBRZE,  TROCHĘ  ŹLE...

     Pamiętam niedawne jeszcze czasy, kiedy brytyjską kinematografię dominowały – rodzaj „specjalności zakładu - „heritage films” jak „Pokój z widokiem”, „Powrót do Howards End” czy „Okruchy dnia”. Starannie zrealizowane dramaty kostiumowe, zwykle adaptacje  klasyki literackiej  Jane Austen, Dickensa czy Forstera. Hymny na cześć brytyjskiego stylu życia, osiągnięć cywilizacyjnych i kulturowych, emanacja poglądów konserwatystów, gdzie to tradycja, patriotyzm, łącznie z koncepcją Imperium jako misji cywilizacyjnej. I tylko od czasu do czasu słychać było echa krytyki Imperium, patrz: „Gandhi”, „Białe kłamstwo” czy „Cztery pióra” oraz  thatcheryzmu  jak  w „Mojej  pięknej pralni”. A potem nadszedł rok 1997, w wyborach parlamentarnych zwyciężyła  Partia Pracy i wszystko się zmieniło. Także brytyjskie kino.

     Jak wiadomo, wszystko zaczyna się od ideologii lub pieniędzy, albo jednego i drugiego. Tak było i tym razem. Pani premier Thatcher miała  wiele zalet, ale kino traktowała  jako rozrywkę pospolitą i płochą, dofinansowywała  wprawdzie Covent Garden, Royal Shakespeare Company, biblioteki i muzea, ale nie było mowy o funduszach dla kinematografii. Lata 80. były zatem dla tutejszego przemysłu filmowego dramatyczne, w londyńskich studiach produkowano 23 do 27 obrazów rocznie, a twórcy emigrowali za Atlantyk w poszukiwaniu chleba. Labour Party Tony Blaira lepiej rozumiała rolę kina w politycznej propagandzie i  szybko zadbała o finanse. Nastąpiła reorganizacja całej struktury, powstał Film Council,  rodzaj Komitetu Kinematografii, w  przemysł wpompowano setki milionów funtów z Loterii Krajowej, a ówczesny minister skarbu Gordon Brown wprowadził  Poprawkę 37 z korzystnymi dla realizatorów odpisami podatkowymi. I w ciągu kilku sezonów postawiono brytyjska kinematografię na nogi. I to dobrze. Ale tu należy zadać kolejne pytanie – za jaką cenę?

    O ile obrazki z epoki premier Margaret Thatcher sygnalizowały powszechny, niejako oficjalny punkt widzenia Anglików na temat monarchii, Imperium, obu wojen czy  rodzącego się społeczeństwa wielorasowego, to, co teraz pojawiło się na dużych ekranach, było emanacją światopoglądu  jednej tylko grupy – labourzystowskiej, liberalnej klasy średniej, wciąż oglądającej się na „Kapitał” Marksa, probrukselskiej i antyamerykańskiej. Narodziło się New Labour Party Cinema. Głównie dramaty społeczne z tzw. „nieuprzywilejowanymi”- bezrobotni, alkoholicy i narkomani, legalni i nielegalni emigranci – w roli głównej,  rozgrywające się w ponurej scenerii osiedli komunalnych. Heroldami tego nowego nurtu  stały się „Trainspotting” Danny Boyle’a, „Orkiestra” Marka  Hermana, „Goło i wesoło” Petera Cattaneo oraz „Sekrety i kłamstwa” Mike’a Leigh. Ekrany zaroiły się od  typów  gross czasu spędzających w pubie, których jedyna aktywnością jest  bijanie swoich żon i dzieci, którzy winą za ich nędzną wegetację obarczają kapitalizm, Margaret Thatcher i wszystkich świętych,  a w  przesłaniach tych filmów czuło się smrodek politycznej poprawności i ...hipokryzji. Wprawdzie owe społeczne dramy oglądane były chętnie  przez liberalną krytykę filmową oraz młodych londyńskich wyborców Partii Pracy, ale tzw. szeroka  publiczność – najwyraźniej je  ignorowała. I w ten sposób to nowe brytyjskie kino oddzieliło się od społeczeństwa  i stało się trybuną  propagandową wyłącznie labourzystowskiej klasy średniej, „na lewo od Tony Blaira”. I tak jak dobre pomysły i wielkie pieniądze najpierw zreanimowały brytyjską kinematografię, nadmierne upolitycznienie omal jej nie zabiły. Angielska stawka pokazana na ostatnim 52 Londyńskim Festiwalu Filmowym  także budziła odczucia co najmniej mieszane.

     Wróćmy  jednak do wątku głównego. Nowe kino społeczne szybko zyskało labourzystowski szlif i zdominowało całą produkcję filmową. Obok Boyle’a, Hermana i Cattaneo pojawiły się nowe nazwiska – Winterbottom, Shane Meadows, Peter Mullen. - nie mówiąc o weteranach bitew o „nieuprzywilejowanych” jak Mike Leigh i komunista Ken Loach.  Nowi bohaterowie filmowi potrzebowali nowych odtwórców, popularność zdobyli wtedy Brenda Blethyn i Kathy Burke, Robert Carlyle i Ray Winstone, których warunki  zewnętrzne – „charakterystyczny” – uprawniały do grywania bohaterów tych .”kitchen sink dramas” lat 90.  Powstawało coraz więcej i więcej niskobudżetowych  „dramatów rozgrywających się nie

Następnie znany poeta, dr filozofii, publicysta - Bohdan Urbankowski zaprezentuje swoje nowe książki:

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Poprzednia wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: http://old.sdp.pl